poniedziałek, 7 lipiec 2008

Cudze chwalicie........

Wstyd się przyznać ale mieszkam prawie ..... lat w Krakowie i ani raz nie byłam w Ojcowie, a co najgorsze nie wiedziałam, że ten Ojców jest tak blisko! Na szczęście zaległości nadrobione i Ojców zaliczony. Wycieczka udana, chociaż można było się spodziewać, że lipcowa niedziela w Ojcowie to jak niedziela na krakowskim rynku... myślę tu o panującym ruchu...... Na szczęście w drodze powrotnej zahaczyliśmy o piękna polankę. Nie będę opowiadać o geologii tej krainy geograficznej(choć całą drogę w obie strony czytałam przewodnik)..... po prostu wrzucam kilka fotek:) na zachętę dla tych co mają blisko i dla tych co będą kiedyś w okolicy:)

niedziela, 6 lipiec 2008

Na wyzwanie....

Machnęłam wczoraj przed pójściem spać... Tak ana szybko, żeby znowu zmierzyć się z wyzwaniem...... Mapka z bloga INSPIRUJEMY.

sobota, 5 lipiec 2008

Scrapy wkrótce:)

Niedługo pojawi się coś scrapowego, ale na razie mały komplecik z pereł w kolorze kaszmirowym.

Na deser dokładam uporządkowane wstążki:) Zostały jeszcze koronki ale nie wszystko na raz.......

poniedziałek, 30 czerwiec 2008

Jeszcze jedno jedzonko

To, ze nie umieszczałam nic na blogu kulinarnym nie znaczy, że nie gotowałam. Mam kilka fotek w zapasie i postaram się nadrobić zaległości w najbliższym czasie. Okazuje sie, że fizyczno-wakacyjne zmęczenie kładzie moje dzieci wcześniej spać i wieczory są jakby dłuższe.
Polecam tym razem
"Pulpety jagnięce w sosie pomidorowym"


i "Mielone mięso janięce z zielonym groszkiem"

Ostatki drutu

Tyle wykręciłam z resztek drutu...... Obiecałam, że pokażę to wrzucam.....

Hiszpania górą!!!!!

Ci zainteresowani z własnej woli i ci przymuszeni jak ja;) wiedzą, że Hiszpania została wczoraj mistrzem Europy w piłce nożnej. Podczas meczu obiecałam wczoraj, że jeśli Hiszpania wygra bedzie jedzonko hiszpańskie dziś na obiad. Obietnicy dotrzymalam a na dowód tego wrzucam zdjęcia i przepisy na bloga kulinarnego.
Dawno nic nie wrzucałam w związku z tym wrzucam dziś trzy łatwiutkie ale smaczne potrawy.

A to mała zachęta fotograficzna, pieczareczki podczas smażenia:)


niedziela, 29 czerwiec 2008

MOJE SZCZĘŚCIE

no nareszcie udało mi się zrobić coś na wyzwanie:) na blogu Polki scrapują.
Scrap MOJE SZCZĘŚCIE ma kilka znaczeń. Moje szczęście to oczywiście moje dzieci, szczęściem chłopaków jest to, że mają siebie i są szczęśliwi bo są we wspaniałym miejscu.....

Myślę, że powstanie cały taki album.......

Scrap jest zrobiony na szarej kopercie(wym. 16x23cm), w tle stemplowanie babelkami, papier z serii Baby Boy i Hang10 BG, kawałek juty, niebieski filc, ćwieki MM, rubonsy Daisyd's, guziki, stemple kółka, kordonek i stare alfabety, zdjęcie przytarte papierem ściernym.