sobota, 19 listopada 2011

"Mój Kraków" - album

faza na żółty.....












Litery i strzałki pochodzą ze starych zasobów pewnej pracowni architektonicznej.
(czyli rubonsy z lat 80-tych)



ps. papierowo - romans papierów: GP, Rae, ILS i Latarni Morskiej.

9 komentarze:

cwasia pisze...

O rany! Cudeńko! Coś wspaniałego!

lafle pisze...

Prześliczny:)) A zdjęcia też wspaniałe, zwykłe-niezwykłe! Będzie pamiątka jak z marzeń:)))))))))))))

Niby "przereklamowany", przelotowy rynek, ale jednak piękny...
...i zmieniają się na jego tle tylko ubrania ludzi. Tło i oni sami od wieków bez zmian. To jest niesamowite:)

anet pisze...

Cwiasiu dziękuję:*
lafle dziękuję :)
Rzeczywiście Rynek jest oklepany, ale głupio jest go nie odwiedzać tylko z tego powodu:) Chłopaki powinni znać miasto, w którym mieszkają od urodzenia:)

Flora pisze...

świetne to połączenie słonecznego i szarego... bardzo mi się podoba...

anet pisze...

Basiu ostatnio mam "fazę", dzięki:*

Barbara pisze...

wspaniały...kolory cudne!!!

anet pisze...

Barbara dziękuję:)

FojAga pisze...

Cudowny!!!

Anonimowy pisze...

Tak, prawdopodobnie tak jest